Korona z trzema punktami
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    poniedziałek, 31 lipca 2017 23:11    PDF Drukuj Email

altW meczu zamykającym trzecią kolejkę LOTTO Ekstraklasy piłkarze Korony Kielce podejmowali Cracovię. Po emocjonującym spotkaniu podopieczni Gino Lettieriego pokonali gości 4:2 po bramkach Rymaniaka, Jukicia,Aanakoura i Cebuli. Dla Cracovii celne trafienia zanotowali Siplak i Piątek.

W poniedziałek o godzinie 18. na Kolporter Arenie rozpoczęło się spotkanie zamykające trzecią kolejkę rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. Gospodarze, Korona Kielce, podejmowała drużynę Cracovii.
W całej historii obydwa zespoły rozegrały 42 spotkania: 14 razy zwyciężali „żółto-czerwoni”, zanotowano 16 remisów, a 12 meczów zakończyło się wygraną Cracovii. Wielu więc zastanawiało się nad tym jaki wynik padnie w Kielcach?

alt

Pierwsze 20 minut meczu było nieco ospałe. Niewątpliwie przyczyniła się do tego pogoda i lejący się z nieba żar. Ale już kilka minut później spotkanie nabrało rumieńców. Wszystko za sprawą celnego trafienia obrońcy Cracovii Michala Siplaka. W 24 minucie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego Szymona Drewniaka i strzałem głową skierował piłkę do bramki gospodarzy. Kielecki golkiper był bezradny, a na tablicy wyników pojawiła się 1 dla gości.
Na odpowiedz gospodarzy nie trzeba było długo czekać, bo zamieszanie pod bramką Wilka sześć minut później wykorzystał Bartosz Rymaniak. Mocnym strzałem umieścił piłkę w bramce „pasów”. W 35 minucie meczu było już 2:1 dla Korony. W polu karnym Górski odegrał piłkę do Jukicia, a ten celnym strzałem dał prowadzenie gospodarzom. Potem wynik zmieniał się jak w przysłowiowym kalejdoskopie. 6 minut później Piątek zamienił rzut karny na bramkę i był remis. Przed przerwą arbiter jeszcze raz wskazał na 11. metr. Tym razem we własnym polu karnym ręką zagrał Helik, a karnego na gola zamienił Nabil Aankour. Tak więc na przerwę piłkarze Korony schodzili z przewagą jednego celnego trafienia.

alt

Na samym początku drugiej połowy Marcin Cebula mocnym strzałem w środek bramki ustalił wynik spotkania na 4:2. To pierwsze zwycięstwo Korony Kielce w tym sezonie. Drużyna Gino Lettieriego awansowała na siódme miejsce w tabeli ekstraklasy, natomiast Cracovia spadła na dziewiąte.

alt

W następnej kolejce Korona zagra na wyjeździe z gdyńską Arką, a podopieczni Michała Probierza podejmą na własnym boisku Lecha Poznań.
Bramki: Rymaniak (30.), Jukić (35.), Aankour (44. - karny), Cebula (48.) dla Korony Kielce a dla Cracovii Siplak (24.), Piątek (41. - karny). Kartki: Aankour – żółta, a takiego samego koloru kartoniki obejrzeli piłkarze Cracovii: Piątek i Pestka. Składy: Korona Kielce:  Alomerović - Rymaniak, Barry, Kovacević, Kallaste - Żubrowski, Możdżeń - Jukić (77. Burdenski), Aankour (70. Cvijanović), Cebula (58. Kosakiewicz) - Górski
Cracovia Kraków: Wilk - Wójcicki (69. Deleu), Helik, Siplak, Pestka - Covilo, Drewniak - Zenjov (63. Deja), Adamczyk (50. Szczepaniak), Mihalik – Piątek. Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce).

alt

alt


Poprawiony ( piątek, 04 sierpnia 2017 05:56 )