Chleb wiejski „Helenki”
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    poniedziałek, 30 listopada 2015 09:49    Drukuj

altWielokrotnie, to co oferowane jest w sklepie i szumnie nazywane chlebem – tym prawdziwym, upieczonym z ciasta wyrośniętym na zakwasie – nie jest. Dlatego też w dzisiejszym odcinku ciekawostek regionalnego jadła chcę zaprezentować chleb wiejski „Helenki” wg. przepisu Koła Gospodyń Wiejskich „Szewczenki” z gminy Sitkówka – Nowiny. Zapewne każdy z Was, drodzy czytelnicy, podobny przepis na prawdziwy chleb znajdziecie także w swoim regionie.


Oj, tęskno nam, szczególnie osobom w średnim wieku, do smaków dzieciństwa. Do potraw przyrządzanych rękami naszych babć, przetworów „dojrzewających” na półkach w chłodnych piwnicach czy przydomowych komórkach oraz tak podstawowego produktu żywności, jaki bez wątpienia jest prawdziwy, wypieczony z ciasta wyrośniętego na zakwasie prawdziwy chleb. Taki pachnący i świeży przez wiele dni. Teraz o taki produkt coraz trudniej, a wielu producentów pieczywa idzie na łatwiznę sypiąc do ciasta dodatki w rodzaju polepszaczy (np. najpopularniejszego – „tajfuna”), które ułatwiają produkcję, ale nas faszerując chemią.
Dlatego też coraz częściej wśród znajomych słyszę głosy, że sami eksperymentują z pieczeniem chleba. I to z doskonałym skutkiem (czego efektem jest właściwy smak i trwałość pieczywa).

Tym którzy dopiero o tym myślą podsuwam przepis na doskonały wiejski chleb, którego autorkami są członkinie Koła Gospodyń Wiejskich „Szewczanki” z Szewc w gminie Sitkówka – Nowiny. A oto składniki, które będą nam potrzebne do wypieku.
Zaczyn:
5 dag drożdży
1 szklanka mąki żytniej
1 szklanka zsiadłego mleka
Ciasto chlebowe:
1,5 kg mąki żytniej
1 kg mąki pszennej
Około 1,5l zsiadłego mleka
Sól, tłuszcz do smarowania brytfanki.

alt

Mając przygotowane powyższe składniki przystępujemy do przygotowania zaczynu. Do ciepłego zsiadłego mleka dodajemy drożdże i żytnią mąkę. Następnie wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 6 godzin. Kiedy zaczyn wyrośnie dodajemy do niego mąkę żytnią, pszenną, mleko zsiadłe i sól. Po wyrobieniu ciasta odstawiamy go do wyrośnięcia do ciepłego miejsca na około 1 godzinę. Brytfanki smarujemy tłuszczem, przekładamy wyrośnięte ciasto i odstawiamy znowu do wyrośnięcia na około 30 minut. W tym czasie, gdy ciasto rośnie w brytfankach palimy w piecu chlebowym (lub mocno rozgrzewamy piekarnik) i wstawiamy chleb do gorącego pieca na około 1 godzinę (upieczony chleb sprawdzamy drewnianym patyczkiem). Smacznego!  

Poprawiony ( niedziela, 03 stycznia 2016 10:18 )