Rozsmaruj mnie, proszę...
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    piątek, 06 kwietnia 2018 07:50    PDF Drukuj Email

Jego smak znają mieszkańcy nie tylko świętokrzyskiego, ale też Górnego Śląska czy Krakowa. Od jakiegoś czasu pewne ilości tego naturalnego wyrobu docierają do wybranych odbiorców polskich specjałów na Wyspach Brytyjskich. Mowa o „maśle chmielnickim”, które nagradzane było na wielu konkursach preferujących zdrową żywność i docenione zostało też nadaniem certyfikatu „Jakość Tradycja” przez Polską Izbę Produktu Regionalnego i Lokalnego.

Jest najszlachetniejszym wyrobem wśród tłuszczów jadalnych. Produkowane od 1925 roku tą samą metodą stanowić może dowód na tezę, że „najlepsze jest to co naturalne i tradycyjne”. A wyrabiane jest z tłustej, smacznej śmietanki, potem porcjowane i pakowane w pergamin czy inne opakowanie z kolorowej folii, z charakterystycznym logo Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Chmielniku i godłem „Jakość Tradycja”, nadanym przez Polską Izbę Produktu Regionalnego i Lokalnego.

alt

- Nasze masło charakteryzuje się smakiem i aromatem świeżego wiejskiego masła – przekonuje Jacek Bracichowicz, prezes zarządu OSM w Chmielniku.
Choć wcale tego robić nie musi, bo „masło chmielnickie” oprócz wyjątkowych walorów smakowych odznacza się doskonałą jakością, a miłośnikom domowych wypieków (np. w połączeniu z „serem chmielnickim półtłustym”), gwarantuje sukcesy kulinarne.
Ale żeby się o tym przekonać trzeba się nieco wysilić, wybrać do sklepu lub zamówić przez Internet, by osełkę lub kostkę tego przysmaku z OSM w Chmielniku zakupić. A znajdziemy je w sklepach m.in. sieci Lewiatan lub PSS „Społem”, kieleckim Makro i E’Leclercu, w hurtowni przy placu Ibramowskim w Krakowie oraz w Katowicach czy wreszcie zamówić w internetowym sklepie „Słoiki Baby Jagi”.
Tak więc smacznego!

Poprawiony ( sobota, 07 kwietnia 2018 08:00 )