Z Bodzentyna do Świętej Katarzyny
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    poniedziałek, 18 listopada 2019 10:07    Drukuj

To jeden z piękniejszych szlaków turystycznych, poprowadzony w znacznej części przez teren Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Łatwy i ciekawy z uwagi na atrakcje, jakie czekają na turystów nim podążających.



Dziś zapraszam na wędrówkę fragmentem szlaku PTTK im. Edwarda Wołoszyna, szlaku turystycznego niebieskiego biegnącego z Bodzentyna do Świętej Katarzyny. Przed nami do przejścia ponad 7 kilometrów (około 2,5 godziny marszu). O tych miejscowościach i atrakcjach turystycznych, na które tam się natkniemy, przy innej okazji.

Teraz jedynie wracam na szlak i nim z centrum Bodzentyna, wzdłuż głównej drogi wiodącej do Św. Katarzyny i dalej do Kielc, podążamy w kierunku Miejskiej Góry (426 m n.p.m.).  Masyw Miejskiej Góry zbudowany jest ze skał dewońskich, których wiek szacowny jest na ponad 400 mln lat. W drodze na jej kulminację możemy podziwiać krajobraz miasta i Doliny Bodzentyńskiej, a także wzniesień ją okalających.


alt


Przy wejściu na teren Puszczy Jodłowej i Świętokrzyskiego Parku Narodowego natkniemy się na pomnik poświęcony legendarnemu „Hubalowi” czyli majorowi Henrykowi Dobrzańskiemu.

Wędrując lasem, w którego drzewostanie dominują głównie jodła, buk i sosna, spotykamy też i pojedyncze inne gatunki.

Po minięciu szczytu ścieżka prowadzi nas w kierunku doliny Czarnej Wody oraz obszaru ochrony ścisłej Czarny Las (mijając po drodze wiele ciekawych elementów rzeźby terenu, w tym malownicze dolinki wyprofilowane przez małe i większe strumyki).


alt


Obszar chroniony Czarny Las utworzony został w 1954 roku, by zachować w stanie nienaruszonym grąd subkontynentalny (składający się głównie z jodły, dębu szypułkowego i sosny z domieszką lipy, buka, jawora i grabu). Z uwagi na wygląd jest to miejsce niezwykle cenne.

Idąc specjalnym drewnianym pomostem przez dolinę Czarnej Wody mijamy śródleśne jeziorka, łąki i polany (te ostatnie bardzo często okresowo zalewane przez Czarną Wodę).


alt


Kolejnym ciekawym miejscem, do którego dotrzemy po drodze jest „Przyrodniczo - kulturowa ścieżka edukacyjna śladem kolejki wąskotorowej - Na rozstaju szlaków (tzw. Słupski Węzeł)”. To teren dawnej kolejki wąskotorowej zbudowanej podczas zaboru austriackiego, a służącej do transportu drewna. kolejka ta została zlikwidowana pod koniec lat 50. poprzedniego stulecia. Idąc dawnym nasypem mamy okazję dostrzec piękno przyrody ŚPN, by na finiszu dotrzeć do końcowego przystanku kolejki znajdującego się w Świętej Katarzynie (o tej miejscowości i ciekawostkach kryjących się na jej terenie przy innej okazji).


alt


alt

Poprawiony ( niedziela, 15 grudnia 2019 10:14 )