Poznań pachnący kawą...
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    piątek, 08 marca 2013 10:52    PDF Drukuj Email

Stolica Wielkopolski. Zimowa szarówka. Mroźny poniedziałkowy poranek. Idealna pora na pobudzające espresso i „coś” słodkiego. Niewielka piwniczka na Mickiewicza 20 aż kipi od energetyzującego pomarańczu ścian i zapachu świeżo parzonej kawy. W dodatku przygotowywanej przez „mistrzów”.

Nie jesteśmy pierwszymi gośćmi w tym uroczym miejscu. Ubiegła nas jedna ze stałych klientek.
- Przeważnie ludzie siadają blisko baru. Chcą popatrzeć na to, co robimy albo zwyczajnie pogadać - mówi Aga znana również jako „Rojes”, która wraz z Mateuszem Gacą są wicemistrzami Polski Latte Art z 2011 i założycielami Brisman Kawowy Bar.
No tak, bo przy barze... jak w konfesjonale. Zresztą, kto nie chciałby się „wyspowiadać” weteranom Mistrzostw Polski Baristów oraz Mistrzostw Latte Art? Nie da się ukryć, że do sukcesu tego miejsca przyczynił się także udział w „Mam Talent”, gdzie pierwszy raz wystąpili jako Brisman Crew. I udowodnili, że na kawie mogą namalować wszystko.
Kim więc jest tajemniczy „Brisman”?

alt

- Po prostu pewnego dnia mama Mateusza przeinaczyła słowo „barista” na „brisman” i tak już zostało Wspólnie stwierdziliśmy, że to słowo ma coś w sobie i wyraża więcej niż tylko „włoski barman”. Kreujemy nową rzeczywistość. Jesteśmy bandą kawowych anarchistów – kontynuuje Aga.
No dobrze, a co z klientelą? Czy wszyscy podzielają tą waszą miłość do kawy? – pytamy.
- Nie nastawiamy się na turystów, którzy przyjdą tu przypadkowo. Naszą ofertę kierujemy do świadomego klienta, który regularnie będzie wpadał na poranne espresso, chociaż... zawsze trafi się ktoś proszący o kawę rozpuszczalną - żartuje „Rojes”
Dla tych „nieświadomych” załoga Brisman Crew przygotowała specjalne kursy parzenia kawy.
Co wyróżnia to miejsce z pośród całej rzeszy kawiarni w Poznaniu?

alt

Przede wszystkim to, że nie jest to miejsce dla miłośników latte macchiato czy innego tego typu wynalazku. To bar, dla prawdziwych „kawoholików”. Ponadto można się tu napić nie tylko tradycyjnego espresso czy cappuccino, ale kaw przygotowywanych alternatywnymi metodami, takimi jak syfon, aeropress czy po prostu znaną metodą filtracyjną (tzw. drip).
Jest także coś dla tych, którzy jeszcze nie zdążyli pokochać kawy miłością nieśmiertelną – Cascara. To suszone owoce kawowca, która zapewniają nieprzewidywalnie nowe nie-kawowe wrażenia smakowe.
A do kawy? Pyszne wyroby cukiernicze (polecam muffinki i czekoladowe ciasto) oraz cały arsenał akcesoriów do przygotowywania kawy - młynki, aeropressy, tampery, dripery itp.

alt

Załoga Brisman Kawowy Bar to grupa młodych, pozytywnie zakręconych ludzi, którzy swoją miłość chcą przekazać ludziom w postaci filiżanki aromatycznego i nieprzyzwoicie perfekcyjnie przygotowanego napoju.
- Chcemy kultywować zapomnianą polską tradycję kawiarki - zauważa Aga.
Ponadto, co niestety jest mało spotykane, w czasach popularnych kawowych „sieciówek” gdzie wątpliwej jakości kawę zalewa się hektolitrami mleka, brismani pracują na towarze z najwyższej półki.
- Kawę pozyskujemy z polskiej palarni kawy, która zaopatruje się w surowiec we włoskim domu kawy Sandalj w Trieście. Jest to ziarno z handlu, który omija giełdę i pośredników, oparty na sprawdzonych źródłach – dodaje Aga.    .
Jeśli więc pokochałeś kawę  z Brisman Kawowego Baru mam dla Ciebie dobrą wiadomość - możesz ją zabrać ze sobą do pracy w papierowym kubku a nawet – zapakowaną szczelnie torebkę „przyprowadzić” do domu i ugościć jak ci się tylko podoba. Masz pewność, że dostaniesz instrukcję jak się z nią obchodzić. Pamiętaj - tego nie kupisz już w żadnym supermarkecie!
No cóż...wszystko, co dobre...moją poznańską przygodę z kawą czas zakończyć. W podróży długo jeszcze będzie mi towarzyszyć wspomnienie wyjątkowego zapachu i smaku  Jemen Haraazi A+ Nie każdy zresztą ma okazję napić się „kawowego Bordeaux".
Zapraszam więc do Brisman Kawowego Baru tych, co kawę kochają i tych, którzy po prostu jeszcze nie mieli okazji napić się tej naprawdę dobrej.
Brisman Crew to bezkompromisowi edukatorzy w promowaniu kultury picia kawy!.  A na takie lekcje warto chodzić!

alt

Tekst: Agnieszka Kotarba
Fot.:  Karolina Paluch


Poprawiony ( sobota, 09 marca 2013 11:15 )