Wieczorny spacer po Warszawie
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    środa, 22 listopada 2017 12:58    PDF Drukuj Email

altNie po całej, jakby sugerował tytuł, ale po jej części: od Rynku Nowego Miasta przez uliczki prowadzące na Starówkę, plac Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, po Miodową czy plac Krasińskich.


Popołudnie i wczesny wieczór, niemal tuż po zachodzie Słońca, mają swoje prawa. Wtedy pojawiają się pierwsze promienie sztucznego światła z ulicznych latarni bądź podświetlonych elewacji budynków. Na tych ostatnich pięknie kładą się cienie i powstaje niepowtarzalny klimat. Tak prezentowała się Warszawa jeszcze kilka tygodni temu, pod koniec lata.

alt

Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy na Rynku Nowego Miasta spojrzeniem na bryłę Kościoła Sakramentek p.w. św. Kazimierza Królewicza. Później rzut oka na ogródki gastronomiczne ustawione wzdłuż ulicy Freta i na atrakcyjnie podświetlony budynek jednego z hoteli przy ulicy Kościelnej.

alt

alt

Wspomniana ulica Freta pod numerem 16 skrywa także inny ważny budynek. To Muzeum Marii Skłodowskiej – Curie (pierwszej kobiety uhonorowanej dwukrotnie nagrodą Nobla – za odkrycie zjawiska promieniotwórczości i odkrycie pierwiastków promieniotwórczych: polonu i radu).

alt

Przechodząc przez warszawski Barbakan i ulicę Nowomiejską docieramy na Starówkę. Tu zachwycają nie tyle odnowione elewacje kamieniczek, ale malowniczo podświetlone na płycie Rynku Starego Miasta ogródki kawiarniane i restauracyjne. Przy odrobinie szczęścia w sierpniu uczestniczyć będziecie w wydarzeniu kulturalnym z wysokiej półki, jakim bez wątpienia jest Festiwal „Jazz na Starówce”.  

alt

Później idąc m.in. przy Bazylice Archikatedralnej p.w. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela docieramy na plac Zamkowy. Nieodłącznie z tą częścią stolicy kojarzy się oczywiście bryła Zamku Królewskiego oraz kolumna z pomnikiem Zygmunta III Wazy (króla, który przeniósł stolicę Polski z Krakowa do Warszawy).

alt

Z placu Zamkowego patrzymy w kierunku Krakowskiego Przedmieścia i bardzo ciekawego, często pomijanego obiektu, jakim jest taras widokowy. Stamtąd rozpościera się piękna panorama nie tylko na prawobrzeżną część Warszawy, ale też dojrzeć można perspektywę Krakowskiego Przedmieścia czy wreszcie Starówki.

alt

alt

Spacer po tej części stolicy kończymy wędrując ulicą Miodową w kierunku placu Krasińskich.
Mam nadzieję, że wybierając Warszawę za cel wycieczki turystycznej spróbujcie swoje kroki skierować właśnie tu. Będziecie mieli okazję spojrzeć na wymienione i inne, pominięte w tekście obiekty architektury.

alt

Poprawiony ( sobota, 25 listopada 2017 13:58 )