Zima na chwilę zawitała w Pieniny
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    wtorek, 09 stycznia 2018 12:15    PDF Drukuj Email

altChoć na kalendarzu połowa stycznia, to wciąż brak typowych oznak pogody charakterystycznej da tej pory roku. Słowem śniegu brakuje niemal na całym terytorium kraju. Gdzieniegdzie jednak i to zupełnie niespodziewanie na krótką chwilę, prawdziwa zima stara się zagościć. Nam udało się znaleźć zimę w Małych Pieninach.

Mija pierwszy miesiąc zimy. Zgodnie z teorią opartą na solidnych podstawach klimatologii każdy jest przekonany, że w tym okresie na półkuli północnej powinien królować śnieg i niskie temperatury powietrza. Wielu zapewne także pamięta czasy, gdy na całym obszarze naszego kraju nie brakowało cieńszej lub grubszej warstwy śniegu. A śniegowy krajobraz, szczególnie iskrzący się w ostrym słońcu, pełen jest swoistego piękna.

alt

alt

Nam to piękno, choć na chwilę, udało się znaleźć w Pieninach, podczas spaceru przez Wąwóz Homole na szczyt Wysokiej (najwyższego szczytu Pienin) i przy zejściu do Jaworek. Co ciekawe, tego dnia ten fragment Pienin przeżywał prawdziwy najazd turystów. W mniejszych lub większych grupkach podążali tą samą trasa. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że wszyscy wyposażeni byli w ekwipunek tak ważny przy zimowych wędrówkach w góry. Wielu obok właściwego obuwia i ubioru, w rękach dzierżyło kije (tak ułatwiające zarówno wejście, jak i zejście z pochyłości wzniesienia).

alt

alt

Niektórzy zaopatrzyli się również w termosy z ciepłą herbatą, a ci którzy o tym zapomnieli mogli ogrzać się, wypić grzane wino czy piwo oraz zjeść coś smacznego w czynnym (choć na krótko) gastronomicznym szałasie przy „krzesełku” w Jaworkach. Ten wyciąg jednak, ani trasa narciarska, nie były czynne (choć widać było, że kilka dni wcześniej pracowały tu armatki śnieżne przygotowujące podkład pod naturalny śnieg).

alt

alt

Jeszcze tylko ostre zejście do głównej szosy prowadzącej z Jaworek do centrum Szczawnicy (z pięknymi widokami na przekaźnik i schronisko na Przehybie czy bryłę dawnej cerkwi – obecnie kościoła w Jaworkach) by dojść do parkingu i wycieczkę zakończyć.  

alt

PS. Tym, którzy jeszcze w tym roku zimy nie widzieli dedykuję ten tekst i zdjęcia.   

alt

Poprawiony ( sobota, 13 stycznia 2018 12:51 )