Preludium zapowiada wrześniowe atrakcje…
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    sobota, 06 lipca 2019 18:31    PDF Drukuj Email

Mike Stern i Łukasz Pawlik z zespołem wystąpili na dużej scenie Kieleckiego Centrum Kultury. Był to kapitalny wstęp do wrześniowego wydarzenia, jakim bez wątpienia jawi się kolejna edycja Memorial to Miles. Ciekawostką był fakt, że muzyków na scenie wsparła zona Mike’a, Leni. Koncert był świetny, a artystom za dźwięki widownia podziękowała oklaskami na stojąco.



Tego wieczoru miłośnicy Jazzu (celowo z dużej litery bo i wykonawcy nietuzinkowi) w Kielcach mieli sposobnośc zobaczyć i usłyszeć na zywo z najnowszej płyty Łukasza Pawlika zatytułowanej „Long-Distance Connections”.

Po jego wcześniejszych dokonaniach (mam na mysli płytę „Lonely Journey”) można było spodziewać się, że ze sceny popłyną równie ciekawe i chwilami elektryzujące dźwięki.


alt

Tak było i sprawiła to nie tylko obecność Mike’a Sterna (brał udział w nagraniu tej najnowszej płyty) i jego kompozycji zagranych wespół z Leni Stern, których na początku wysłuchaliśmy, ale przede wszystkim zawartość muzyczna dalszej części koncertu. Sprawili to także doskonali muzycy współpracujący z Pawlikiem: Paweł Pańta – bass, Cezary Konrad – perkusja oraz Dawid Główczewski – saksofony.

alt

Co ciekawe, popisy swoich synów wnikliwie obserwowali inni znakomici muzycy: zdobywca Grammy Włodek Pawlik i Jerzy Główczewski, profesor w klasie saksofonu w Akademii Muzycznej w Katowicach.

alt

Co tam, kilkugodzinnego koncertu nie da się krótko opisać i ocenić, więc jedynie spuentuję, że niech żałują wszyscy ci, którzy nie zasiedli na widowni KCK. A skoro o niej mowa to dodam, ze występ się bardzo podobał. Więc na koniec artyści otrzymali od widowni gromkie brawa i to na stojąco!

alt

Zdjęcia dzięki uprzejmości KCK (autor Iza Filipczak).
Poprawiony ( sobota, 03 sierpnia 2019 18:45 )