To był kolorowy festiwal
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    sobota, 15 września 2018 06:50    PDF Drukuj Email

Orientalny festiwal „Fala Orientu” odbywał się w Kołobrzegu. To jedna z najstarszych, najsłynniejszych i zarazem największych, pełnych orientalnych kolorów imprez tego typu w naszym kraju. Ten festiwal zagościł w kurorcie nad rzeką Parsętą już po raz dwudziesty pierwszy.



Największy, najstarszy oraz najbardziej najkolorowy indyjski festiwal w Polsce odbył się kolejny raz w Kołobrzegu. To była dwudziesta pierwszą edycja tego ciekawego wydarzenia, pełnego nowości, w tym przedstawień teatralnych oraz pokazów indywidualnych tancerzy, muzyków, akrobatów i wojowników. Program sceniczny każdego dnia festiwalu ruszał późnym popołudniem i trwał do nocy. Wśród wydarzeń znalazły się pokazy tańców klasycznych w wykonaniu Grupy Sankhya z Bombaju, widowiska teatralne inspirowane kulturą i filozofią Indii, muzyka grana na żywo, zabawy z dziećmi, pokazy jogi, akrobacje, sztuki walki, oraz inne niespodzianki.

alt

W okalających scenę namiotach czekały na wszystkich chętnych wegetariańska restauracja, przebieralnia w stroje indyjskie, orientalny makijaż wraz z henną, astrolog, warsztaty rozwoju osobistego czerpiące z bogactwa filozofii Indii, bazar indyjskich różności, pokazy wegetariańskiej kuchni, księgarnia, zajęcia jogi, oraz wiele innych.

alt

alt

Organizatorzy nie zapomnieli o najmłodszych gościach i ich rodzicach. Co roku wystawiane jest nowe widowisko teatralne. Kolorowe sztuki powstają między innymi w dalekim Ekaterynburgu (Rosja). Vladimir Avvakumov, reżyser i aktor wzbogaca program ciekawymi adaptacjami mądrych indyjskich opowieści.

alt

Mistrz sztuk walki Dina Dayal, ma już swoich fanów na całym świecie. Jego pokazy walki z mieczami są wielką atrakcją dla wszystkich mających okazję je podziwiać.
Festiwalowa scena ustawiona była w kołobrzeskim porcie, nieopodal latarni morskiej.

alt

Poprawiony ( piątek, 26 października 2018 09:54 )